Godzina 13.00 czasu nowozelandzkiego to początek moich popołudniowych zajęć w szkole :) Na zdjęciu możecie zobaczyć mój 'podręcznik' do jednego z przedmiotów. Na szczęście udało mi się dzisiaj skończyć mój końcowy projekt bazy danych i ten przedmiot mam już z głowy- a w sumie szkoda bo bardzo mi się podobał. Drugie zdjęcie jest trochę oszukane bo 13.00 czasu polskiego to 23.00 czyli za kilka godzin ale chyba wiadomo o co mi chodziło. O tej porze będę już smacznie spała- a przynajmniej mam taką nadzieję! Strasznie u nas leje i wieje a ja mam problemy z zasypianiem w taką pogodę. Na zdjęciu pozuje mój koala o wdzięcznej nazwie Lou Lou albo jak go przechrzcił mój ukochany- Lululu. Taka moja pamiątka z wyjazdu na Antypody :)
A jeśli chcecie zobaczyć co inne blogerki robią o godzine 13.00 to zajrzyjcie tutaj