Kiedy uszyłam swoja pierwszą sukienkę (mod. 116 Burda 4/13) stwierdziłam, ze na pewno wrócę do tego wykroju, albo przynajmniej do samej góry. Oryginalny top gorsetowy z Burdy jest niestety króciutki, co przy moim rozmiarze średnio by wyglądało. Przedłużyłam go więc według własnego uznania, wykorzystałam kawałki mało rozciągliwej dzianiny, która została mi po innym projekcie i dodałam odrobinę czarnej koronki.
Z bluzki jestem zadowolona, dobrze się nosi. Jedyne co mi się nie podoba to falujący zamek, ale nie jestem pewna czy jest na to jakiś sposób. W sumie to sposób na pewno jest tyle, ze ja go nie znam ;)
Pozdrawiam,
Marta