Dzień piaty: minimalizm
Taki mój makijażowy minimalizm. Brakuje tutaj tylko paletki do brwi :) Od święta trafia się szminka lub cienie, ale moje zasoby kosmetyków kolorowych jest dość skromny. Minimalizm okiem innych można zobaczyc tutaj.
Dzień szósty: weekendowo
Weekend dla mnie zaczął się od spaceru po okolicy. Pogoda zachęca do wycieczek ale niestety organizm mój jeszcze się nie wykurował i po powrocie do domu czułam się jakbym przebiegła półmaraton :( Inne weekendowe zdjęcia można zobaczyc tutaj.