wtorek, 31 grudnia 2013

Sutasz w szmaragdzie

Dzisiaj Sylwester - macie jakieś plany? Ja miałam, ale niestety choroba pokrzyżowała mi plany - wczoraj zaniemówiłam i nie zapowiada się żebym odzyskała głos na czas. Nie żebym za bardzo narzekała - nie przepadam za Sylwestrami, nigdy za bardzo ich nie lubiłam.
Rok kończę sutaszowo - miałam kilkumiesięczną przerwę, aż wreszcie po świętach coś mnie tknęło i odkurzyłam pudełka z koralikami i sznurkami. Powstał naszyjnik w szmaragdowym kolorze z elementami złota i czerni. Trochę wyszłam z wprawy ale jestem zadowolona z efektów - miałam też okazję po raz pierwszy użyć taśmy perełkowej. Na zdjęciu koniec taśmy trochę się schował - oczywiście zobaczyłam to po zrobieniu zdjęć ;)






I na koniec:



Pages - Menu