Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Denmark. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maria Denmark. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 sierpnia 2016

Zielone cętki

Na blogu pustki i cisza... Czas to chyba zmienić, bo nowych uszytków zdecydowanie u mnie nie brakuje tylko weny do pisania brak. Ale zanim wena wróci, w tak zwanym międzyczasie, wrzucam więc na szybko zdjęcia kolejnej wersji Kimono Tee od Marii Denmark. Trzecia o ile się nie mylę, chociaż jakby liczyć też sukienkę to czwarta. Pewnie nie ostatnia ;)


Bluzka powsrała z kawałeczka dzianiny kupionej w ramach pamiątki z małej wycieczki samochodowej. Spodobał mi się bardzo jej kolor - przepiękny zielonkawo-morski w lamparcie cętki. Niestety nie udało mi się wycentrować wzoru na przedniej części. Bluzka uszyta została w styczniu więc nie pamiętam dlaczego nie upewniłam się, że wzór się dobrze uklada. Szkoda, bo prezentowała by się o wiele lepiej. Więcej pisać nie mam za bardzo co. Bluzka rozmiar M + 10-cio centymetrowa modyfikacja na pełny biust. Dół i rękawki podłożone i podszyte podwójną igłą, pliska częściowa wykończona ręcznie.  I tyle ;)





niedziela, 22 maja 2016

Prosta sukienka

Taka najprostsza z najprostszych sukienek do uszycia. Wystarczy wziąć ulubiony wykrój na koszulkę i troche go przedłużyć. W moim wypadku to Kimono Tee Marii Denmark przedłużone zostało o 32 cm. Nie byłam pewna czy sukienka będzie wygodna w noszeniu więc dodałam rozcięcia z boku. O samym wykroju pisałam już kilka razy (tutaj i tutaj) i w sumie dużo więcej do powiedzenia na jego temat nie mam!


Sukienka uszyta z czarnej, stabilnej dzianiny w biale paski. Calkiem przyjemna w szyciu i noszeniu. Nie przewidziałam jedynie tego, że jest ona trochę zbyt stabilna na ten wykrój. Widać to przy ramionach, sukienka mogłaby być tam trochę luźniejsza. Zastanawiam się też czy nie dodać do niej zaszewek na plecach, ale z drugiej strony z założenia miała to być luźna sukienka.


Ta sukienka szybko weszła do regularnej rotacji w noszeniu. W ciepłe dni sprawdza solo, w chłodniejsze z ramoneską lub żakietem. Lubie takie uniwersalne ciuszki :)




sobota, 16 kwietnia 2016

Koszulka idealna

To moje drugie udane podejście do koszulki Kimono Tee oferowanej przez Marię Denmark. Wykrój jest dostępny bezpłatnie po zapisaniu się do newslettera co bardzo polecam! Do tej pory wykorzystałam go 4 razy i pewnie jeszcze do niego wrócę. Koszulkę szyje się w godzinę, chyba że tak jak ja preferujecie ręcznie przyszywanie pliski przy dekolcie... Takie wykończenie najbardziej mi odpowiada, a szycie ręczne ma wręcz odprężające właściwości - herbata, ulubiony serial i szycie.


Wiskozową dzianinę na koszulkę kupiłam na wyprzedaży tkanin i zamiast 17$/m kosztowała mnie całe 4$/m. Uwielbiam takie zakupy! Dzianina jest dość cienka, fajnie się układa i jest całkiem rozciągliwa. Pewnie zobaczycie ją jeszcze raz czy dwa razy bo zostało mi jej całkiem sporo. Myślę nad jakąś sukienką z długim rękawem, bo kiedy w Polsce wszyscy cieszą się wiosną, tutaj przygotowujemy się do zimy. Ja bardzo często noszę koszulki i sukienki bez rękawów i potem tuż przed nadejściem zimy panikuję, bo nie mam co na siebie założyć. Moja wena do szycia pomału wraca, uszyłam ostatnio nawet dwie rzeczy więc dzisiaj przygotowałam tkaniny na sukienke, dwie koszulki i kardigan. Dość optymistycznie, ale może uda się je uszyć zanim zrobi się zimno. Marzy mi się jeszcze płaszcz - tkanina kupiona, wykrój wybrany, guziki i flizelina są. Teraz tylko przekopiować wykrój, uszyć model próbny, nanieść poprawki i uszyć model właściwy...






środa, 18 listopada 2015

Proste i darmowe

Mowa o dwóch wykrojach na bluzki. Ja rzadko szyję bluzki czy t-shirty - zawsze jak mam kawałek materiału to mam wizję uszycia sukienki. Bluzki szyję zazwyczaj jedynie z tych kawałków z których nie wycisnę sukienki ;)

Tym razem bylo trochę inaczej bo tę pasiastą dzianinę (głównie wiskoza w składzie) kupiłam specjalnie z myślą od wykroju od Marii Denmark na Kimono Tee który otrzymuje się na maila po zapisaniu się na newslettera. Bluzka składa się z dwóch części więc nie zajmuje wiele stron aby ją wydrukować. W moim wypadku musiałam jeszcze spędzić dodatkowe 30 min na dopasowanie wykroju pod siebie - wykrój jest skonstruowany na miseczkę B (w znaczeniu szyciowym czyli 5cm różnicy pomiędzy obwodem nad biustem a obwodem biustu). U mnie ta różnica to 10 cm więc musiałam trochę pokombinować. Nie chcąc dodawać zakładki zastosowałam się do rad z tutorialu opublikowanego przez Marię tutaj. Mam wrażenie że dopasowanie wykroju i pocięcie dzianiny zajęło mi więcej czasu niż uszycie tej bluzki ;) Udało mi się ładnie spasować paski po bokach i przy jednym ramieniu - drugie się trochę przesunęło, ale jedyną osobą która na to zwróciła uwagę jest moj chłopach - a to tylko dlatego, że go wytrenowałam :P

Szwy na ramieniu wzmocnione są gumką silikonową, chociaż biorąc pod uwagę małą rozciągliwość mojej dzianiny nie było to konieczne. Zdjęć z bliska nie zrobiłam, ale rękawki i dolny brzeg wykończone są podwójną igłą - najprostsze rozwiązanie w tym przypadku. Dekolt wykończony pliską.



Próbowałam zrobić zdjęcia tej bluzce podczas moich mini-wakacji po Wyspie Północnej ale niestety zdjęcia wyszły średnie więc pokażę Wam tylko dwa - w tle jeziorko zwane Paletą Artysty w Wai-o-tapu - parku geotermicznym w pobliżu Rotoruy. Bluzka przez kilka tygodni śmierdziałą zgniłymi jajami :P





Druga bluzka to Hemlock Tee amerykańskiej firmy Grainline. Podobnie jak z Kimono Tee trzeba się zapisać do otrzymywania newslettera. Hemlock jest w założeniu "oversizowy" i dostajemy go tylko w jednym rozmiarze - obwód na wysokości biustu to ok 110 cm. Ja zdecydowałam tę bluzkę wytaliować co wygląda o wiele lepiej :) Szycie było proste jak konstrukcja cepa. Do tego wszystkie krawędzie wykończone podwójną igłą i w pól godziny miałam gotową bluzkę. Dzianina jest w złoto-kremowe paski i mogliście już ją oglądać dawno dawno temu tutaj. Zdjęcia odrobinę prześwietlone ale lepsze takie niż żadne, co nie?






Pages - Menu