sobota, 1 grudnia 2012
piątek, 30 listopada 2012
Listopad w zdjęciach
Koniec pierwszego wyzwania fotograficznego. Przyznaję się- trochę oszukiwałam bo część zdjęć nie była robiona w tym dniu co trzeba ale cichosza! ;)
17. Widok z okna
18 Zdarzyło się w ten weekend- grill ze znajomymi
19. Coś fantastycznego- prezenty :)
20. Praca/zabawa- 'mundurek' do pracy i kwiatowa koszula
21. Coś co nosiłaś/ubrałaś- mój ulubiony naszyjnik z sową i wieża Eiffla
22. Wdzięczność- czas spędzony w towarzystwie przyjaciół
23. czarny- śmieszny zestaw pieprzniczki z solniczką
24. usłyszany dzwięk
25. Niebo
26. W szafce- przepiękne czajniczki!
27. Drzewo- choinka zrobiona przy użyciu bez
28. Pojazd... może nie mechaniczny ale jest :P
29 Duża- rolka folii bąbelkowej
30- Na ścianie- łapacz snów który zrobiłam własnoręcznie
I wyzwanie na grudzień:
czwartek, 29 listopada 2012
Zapach lawendy...
Dzisiaj mam jeden z tych dni w które najlepiej nie wstawać z łóżka... Wszystko idzie nie tak, humor nie dopisuje, czas leci niesamowicie wolno a jednak nie ma go za dużo. Obwiniam za to sytuacje w pracy oraz moją nogę, która po miesiącu od skręcenia wciąż daje o sobie znać. Ale, ale- żeby nie marudzić za bardzo- powody do uśmiechu zawsze się znajdą. Dzisiaj największą radość sprawiła mi Ulietta i paczka od niej pachnąca lawendą! Normalnie siedzę i wdycham ten zapach-cudowny :) W paczce były też scrapowe przydasie, które na pewno będą wykorzystane w niedalekiej przyszłości oraz piękna kartka z wydawnictwa Illustris które uwielbiam i kolekcjonuje! Jeszcze raz dziękuję Uli i zapraszam na jej Lawendowe Sny
środa, 28 listopada 2012
Wspólne scrapowanie
Uwieliam środy- ale to już chyba mówiłam! Jak na razie jest to mój dzień wolny więc staram się go jak najbardziej wykorzystywać. Dzisiaj spędziłam go ze znajomą florystką A. od której 'ukradłam' kilka fajnych papierów, folii i takich nitek do ozdabiania bukietów. Pokazałam jej tez czym właściwie jest scrapbooking- nie żebym ja się znała, ale po prostu pokazałam jej co można zrobić ze zdjęciami. Przy okazji kupiłyśmy też zestaw papierów, klej i literki- taki podstawowy zestaw 'na pierwszy raz' Ja dodatkowo kupiłam kwiatkowy dziurkacz i stemple :)
| A. dumna z pierwszej pracy |
Udało nam się zrobić dwa LO przy których świetnie się bawiłyśmy i już jesteśmy umówione na kolejną papierową sesję. A oto efekty:
Zdjęcie uroczego synka A. w moim wykonaniu
Oraz pierwszy LO A. gdzie tytuł, misie i cytaty zostały wycięte z książeczki dla dzieci:
A to już wyeksponowane prace na ścianie :)
niedziela, 25 listopada 2012
My star!
Mówiłam że te papiery same się tną!? Te pochodzą z kolekcji Rosie's Wedding i są cudowne.Szcególnie podobają mi się brokatowe i błyszczące elementy- tutaj są to niektóreserduszka, chociaż na zdjęciu kiepsko to widać. Scrap stworzony na szybko, po raz pierwszy z 'podniszczonymi' lub pogniecionymi papierami i muszę przyznać, że lubię ten efekt.
W pracy użyłam kartonowego guzika, sznurka, paragonu i dorysowałam pare gwiazdek więc spełniam wymagania do Przepisu na... z bloga Art-piaskownica. Tym razem udało mi się zdążyć :)
Najważniejsza podróż życia
Ostatnio często trafiam na fajne promocje w sklepie w którym kupuję papiery. Tym razem były 3 w cenie dwóch- żal było nie skorzystać! Po raz pierwszy zrozumiałam to uczucie kiedy "papiery są takie genialne że same się tną" Papiery podróżnicze więc od razu przyszła mi na myśl moja najdłuższa i najważniejsza podróż życia- przeprowadzka do Nowej Zelandii.Od ponad roku mieszkam w kraju kiwi (który znalazł się też na LO) i bardzo sobie ten kraj chwalę.
Scrap jak zawsze niefotogeniczny ale mi się podoba.
środa, 21 listopada 2012
Today is a good day to have a good day :)
Uwielbiam środy! Szczególnie takie jak dzisiaj! Dzień wolny, piękna, słoneczna i wręcz upalna (jak na tutejsze warunki). Żyć, nie umierać! Żeby nie być gołosłowną:
Ponadto wreszcie skończyłam zakupy świątecznych prezentów dla rodziny i przyjaciól z Polski. Muszę niedługo je wysłać, żeby mieć pewność że dojdą na czas!
Wstąpiłam do jednego z moich ulubionych sklepów i znalazłam nowe taśmy dekoracyjne i gumowe stempelki! 'Typo' to chyba jedyny sklep tutaj w którym można znaleźć te taśmy! A wierzcie mi- odwiedziłam każdy sklep w centrum w poszyukiwaniu washi tapes!
W tym samym sklepie widziałam tabliczke ze zdaniem tytułowym: Dzisiaj jest dobry dzień aby mieć dobry dzień! Chyba następnym razem ją kupię. A jak na razie będę to zdanie sobie powtarzać jak najczęściej!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Pages - Menu
Hej!
Witajcie na moim blogu!
Na imię mam Marta i lubię tworzyć różne rzeczy. Ostatnio prym wiedzie szycie ubrań ale chwytam się też sutaszu, biżuterii, scrapbookingu, kartek, szydełkowania i tego co tylko wpadnie mi w ręce. Poza tym lubię piec i gotować. Zdjęcia też lubię robić ;)
Na imię mam Marta i lubię tworzyć różne rzeczy. Ostatnio prym wiedzie szycie ubrań ale chwytam się też sutaszu, biżuterii, scrapbookingu, kartek, szydełkowania i tego co tylko wpadnie mi w ręce. Poza tym lubię piec i gotować. Zdjęcia też lubię robić ;)
Serdecznie zapraszam i dziękuję za odwiedziny!
Archives
-
►
2016
(18)
- ► października (1)
-
►
2015
(34)
- ► października (2)
-
►
2014
(81)
- ► października (7)
-
►
2013
(221)
- ► października (13)
My blog in English
Moj blog o życiu w Nowej Zelandii
Szukaj na tym blogu
Obserwatorzy
Popular posts
Etykiety
Burda
(35)
Christmas
(4)
DIY
(3)
bibuła
(1)
biżuteria
(24)
bluzka
(18)
bransoletka
(1)
candy
(2)
dekoracje
(1)
girlanda
(1)
inspiracje
(3)
kartki
(70)
książki
(3)
kulinarnie
(14)
motywacja
(1)
pieczenie
(4)
piżama
(2)
pomysł na prezent
(3)
poszewki
(1)
scrapbooking
(32)
spódnica
(4)
sukienka
(34)
sutasz
(16)
szycie
(92)
szydełko
(2)
takie tam o wszystkim i o niczym
(14)
torba na zakupy
(7)
tutorial
(2)
tygodniówka
(51)
urodziny
(23)
wyzwanie fotograficzne
(38)
wyzwanie u Uli
(17)
święta
(5)










