wtorek, 7 stycznia 2014

Wyzwanie u Uli - dzień drugi: zabawka

Zabawka to nie jest trudny temat, prawda? Tylko pozornie! Ja dzieci nie mam, bliżsi znajomi i rodzina też są albo bezdzietni albo z wyrośniętymi pociechami więc zabawek u mnie jak na lekarstwo. Ale przypomniałam sobie o pacynce którą dostałam jakiś czas temu. Jest to przemiły kangur i przyleciał do mnie z Sydney, w ramach pocieszenia że ja tam nie mogłam być. Do towarzystwa ma też koalę, więc na pewno nie czuje się samotny :)
Inne zabawki można znaleźć tutaj.




9 komentarze:

  1. ale super! Dobrze widzę, że to taka pacynka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pacynka. Sama rzadko się nią bawieę ale jakby nie było- zabawką jest :)

      Usuń
    2. i taki przytulański :)

      Usuń
  2. Bardzo milusi ten kangurek, zawsze możesz go pogłaskać - aby nie czuł się samotny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i życzę miłego dnia!

Pages - Menu