Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lipca 2015

Nie mogę się oprzeć...

Miało nie być letnich sukienek zimą, ale nie mogłam się oprzeć. Mam kupkę materiałów przygotowanych do szycia, ale ciężko mi się było za nie zabrać. Przejrzałam więc swoje pudło z tkaninami. W łapki wpadła mi bawełniana satyna w przepiękny kwiatowy wzór, która była też jednym z pierwszych materiałów jakie kupiłam jak zaczęłam szyć. Sparowałam ja z wykrojem marki Simplicity (ich wykroje w Pl można znaleźć w Annie - moda na szycie). Wykrój numer 1880 widziałam na wielu blogach zagranicznych i zawsze czytałam o nim same pochwały. Model ten wydaje się wyglądać dobrze na kobitkach o różnych rozmiarach i kształtach wiec jak tylko miałam okazję go zdobyć po trochę niższej cenie nie wahałam się ani chwili. Stwierdzam też że było warto ;)
Sukienka ta ma dwie różne opcje - szmizjerka lub sukienka kopertowa (obie wersje maja zamki w boku) i do tego trzy różne rękawy. Jest w czym wybierać. Ja zdecydowałam się na dekolt kopertowy i miałam nie mały problem z rękawami. Ale poradziłam się instagramowiczów dzięki którym sukienka ma teraz krótkie czarne rękawki. W tabelce rozmiarów znalazłam rozmiar pod moje wymiary i wybrałam o jeden mniejszy ;) To mój standard w wykrojach New Looka i Simplicity bo projektowane są one z większym luzem niż ja lubię. Gdzieś tam w głowie kotłowała mi się myśl żeby może wybrać jeszcze mniejszy rozmiar i dodać miejsce na biust ale lenistwo wygrało z rozsądkiem. W konsekwencji musiałam dodać zaszewki bo sukienka bardzo odstawała przy pachach. Moja wina! Następnym razem nie będę szła na skróty.
Sukienka jest dość prosta w uszyciu, chociaż same jej stworzenie zajęło mi aż cztery weekendy. To akurat bardziej kwestia moich ograniczeń czasowych. Jednej niedzieli uszyłam cala sukienkę - zostały mi tylko rękawy i podwiniecie dolnego brzegu. W następny weekend mieliśmy urodzinowa imprezę chłopaka i udało mi się znaleźć tylko 30 min na szycie - bardzo szybko okazało się ze mam trochę za mało doświadczenia z moja stopką do brzegu rolowanego. Skończyło się na tym ze szyłam 3 minuty a 27 prułam szew ;)
W następny weekend miałam warsztat z szycia i po powrocie do domu nie mogłam się nawet patrzeć na maszynę ;) Jedynie wieczorem usiadłam żeby "na szybko"wszyć rękawy i podłożyć dol. Wszystko szlo mi bardzo dobrze aż do momentu w którym musiałam wszyć drugi rękawek... Marszczył się niesamowicie! Zastosowałam każdy mi znany trik i kilka których wcześniej nie znałam,  ale nic pomagało. Poszłam wiec spać ;) Wczoraj rękawek wszył się bez problemu i jeszcze udało mi się uszyć pasek. Nawet zdjęcia zrobiłam od razu pomimo ze temperatura zdecydowanie nie jest odpowiednia do gołych nóg!

Sukienkę bardzo lubię i nie mogę doczekać się wiosny! No chyba ze uszyje sobie cieplutkie sweterki to będę ja mogła nosić nawet w zimie. Sukienka ma jeszcze mała niespodziankę - zdecydowałam się dodać metkę. Kiedyś kupiłam wstążkę z cytatem Oskara Wilde "Mogę oprzeć się wszystkiemu tylko nie pokusie" i wreszcie udało mi się gdzieś ja wykorzystać :)

piątek, 21 czerwca 2013

Bunch of flowers

Wczorajsza pogoda doprowadzała mnie do szału- lało niesamowicie, a porywy wiatru sięgały do 200km/h! Dzisiaj okazało się, że pociągi są odwołane, wiele osób jest pozbawionych prądu, sporo domów zalanych i oczywiście powstało sporo zniszczeń... Zamiast siedzieć i się stresować ( bo nie cierpię takiej pogody) postanowiłam spróbować kartki z czymś nowym-dlatego są rozdarcia i bibułkowe kwiatki :)




poniedziałek, 17 czerwca 2013

Cardlift #2

Trafiłam wczoraj na bloga Scrapgang i spodobała mi się przepiękna kartka  Brises, którą należy zliftować. To mój drugi kartkowy lift i pewnie nie ostatni, bo bardzo fajnie mi się pracuje na 'cudzych' kartkach :) Myślę, że nie wyszło źle- mi się podoba i mam nadzieję, że koleżance też przypadnie do gustu!




czwartek, 16 maja 2013

Sweet birthday

Pastelowa, romantyczna kartka, taka nie bardzo moja, ale z takimi papierami inaczej się nie da ;) Kwiatki i motylek dodatkowo ozdobione brokatem.

Quite a romantic card which is not very my style but with those papers I couldn't do anything else ;) Flowers and the butterfly are decorated with some pink glitter




czwartek, 9 maja 2013

Mother's Day & Mojo Monday

W Nowej Zelandii Dzień Matki jest obchodzony w drugą niedzielę maja. Z tej okazji zrobiłam kartkę dla mojej drugiej mamy, która uwielbia żółty. Mam nadzieję, że kartka się spodoba :) Skorzystałam z bardzo sympatycznej mapki Mojo Monday. Karkę zgłaszam też do The Paper Players

In New Zealand Mother's Day is celebrated on second Sunday of May. That's also the reason I made this card. My second mum loves yellow and I hope she will like the card :) I used Mojo Monday  sketch and I'm entering the card to The Paper Players' challenge




piątek, 22 marca 2013

Flowery birthday

Nie znudziły się Wam jeszcze moje kartki? Mam nadzieję że nie bo mam ich jeszcze kilka do pokazania i na pewno będzie więcej! Kartka powstała do jednej z konkursowych mapek na ScrapMap. Papiery pochodzą z zestawu dołączonego do jednego z kartkowych/scrapbookingowych magaynów i imitują tkaniny. Kartka już jest w drodze do koleżanki i mam nadzieję że jej się spodoba!

I hope you are not sick of my card yet because there will be more! Card was made according to one of contest sketches on ScrapMap. Papers were attached to  one of  the scrapbooking/cardmaking magazines :) They imitate fabrics. The card is on its way to my friend and I hope she will like it!






I jeszcze zapraszam na candy do Rapakivi!


niedziela, 10 marca 2013

Paper flowers

Jako, że Ukochany kompletnie zignorował Dzień Kobiet i kwiatków się nie doczekałam, postanowiłam je sobie sama sprawić. Ceny kwiatów ciętych powalają na kolana, aż szkoda wydawać pieniądze na coś co wytrzyma kilka dni. Kwiaty doniczkowe ze mną nie za bardzo chcą mieszkać...jedyne dwie żywe roślinki w moim domu to bambus ( a właściwie dracena, ale wszyscy mówią na to bambus) i mięta. A Ukochany jeszcze imbir dorzucił do doniczki i nawet już kiełkuje :) 
Ale do rzeczy- kiedyś dawno, dawno temu na jakimś blogu zobaczyłam przepiękne kwiaty z bibuły... Niestety zapomniałam zapisać sobie co to za blog i nie jestem go znaleźć. Ale bibułę kiedyś kupiłam i wreszcie ją wykorzystałam. W sieci znalazłam prosty tutorial na goździki. W tutorialu została wykorzystana cieniutka bibuła, dlatego tamtejsze kwiatki są bardzo delikatne. Ja wykorzystałam bibułę falistą i też się udało. 


My lovely partner completely ignored Women's Day and I didn't receive any flowers. So I decided  to get some myself. The prizes of fresh flowers are ridiculous and I'm way too 'cheap' to spend money on something that perishable. Plants in pots never ever survive me- except  lucky bamboo and mint . There is also ginger that my partner planted and its still there :) 
But to the point- long long time ago I found beautiful crepe paper flowers. Of course I forgot to save the bookmark and I have no idea how to find it again but I bought crepe paper so I decided to use it. I found this simple tutorial   and I think it worked well. Tutorial showed flowers made form tissue paper and that's why they look more delicate.




wtorek, 8 stycznia 2013

Wiosennie i jelonkowo

Dzisiaj taki sobie LO zrobiony na szybko do Sketch #242 na Creative Scrappers. 

Another sketch made in minutes for Creative Scrappers



I jeszcze się pochwalę słynnym rożowym jelonkiem od Lejdi!!! Dostałam go w ramach podziękowań za pomoc w Zrób Lejdi święta. Tutaj możecie zobaczyć mój wkład. Dostałam jeszcze kilka fantastycznych pocztówek ale o tym na innym blogu!

And I will show off a little bit but I've got the famous pink deer from Lejdi! As a 'thank-you' gift for my Christmas ornament that you can find here  :)


niedziela, 16 grudnia 2012

Baby boom

I jeszcze nak na szybko wrzucę zdjęcie kartki którą przygotowałam dla koleżanki oczekującej na narodziny córeczki. Pomysł podejrzałam dawno temu na jakimś blogu ale niestety nie potrafię sobie przypomnieć gdzie. Pewnie kilka podobnych kartek zrobię w najbliższym czasie bo jakaś epidemia ciąż ostatnio panuje! Mam tylko  nadzieję, że to nie zaraźliwe ;)


środa, 5 grudnia 2012

Ostatni post na dzisiaj - obiecuję

Koleżanka z pracy właśnie obchodzi swoje urodziny więc postanowiłam zaskoczyc ją własnoręcznie zrobioną kartką. Mam tylko nadzieję, że lubi niebieski ;) Kartka zainspirowana mapką ze ScrapMap  więc zgłaszam do wyzwania kartkowego




poniedziałek, 3 grudnia 2012

Pierwsza kartka :)

Znalazła się okazja, więc chęć też przyszła. Man nadzieję że się spodoba nowej właścicielce- dowiem się jak dotrze na miejsce. Nigdy wcześniej nie robiłam kartek ale jestem całkiem zadowolona :)




Pages - Menu