Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 października 2014

Różowy pyton

Jednym z moich planów szyciowych na najbliższe miesiące jest skupienie się na szyciu bluzek, spódnic i spodni... i może kilku sukienek ;) Jakoś sukienki szyje mi się najlepiej chociaż nie nosze ich znowu aż tak często.
Model 115 z czerwcowej Burdy od razu wpadł mi w oko. Niby zwykły luźny T-shirt ale falbanki/zakładki nadają mu  uroku. Kiedy przeglądałam mój zapas tkanin znalazłam kupiony w lumpeksie kawałek różowej satyny w wężowy wzór. Kosztował mnie on jedynie 2$ wiec szkoda było nie wziąć. Ilość materiału była akurat wystarczająca na te bluzkę.
Sam model jest banalnie prosty, nie uniknęłam jednak głupiego błędu - elementy z materiału wycięłam w złym kierunku - material jest lekko rozciągliwy i niestety u mnie rozciąga się wzdłuż a nie wszerz... Nauczę się kiedyś po dwa razy to sprawdzać bo nie jest to mój pierwszy taki błąd ;) Bluzka wyszła...ok. W sumie mi się podoba, ale następnym razem uszyje ja z czegoś cieńszego i dodam 1-2 cm na szerokość tylu bo na zdjęciach widzę ze się dziwnie marszczy. Z drugiej strony przy noszeniu wszystko wyglądało ok wiec może jest to po prostu bardziej widoczne na zdjęciach niż na żywo?






niedziela, 15 czerwca 2014

Bardzo spóźniony żakiet

O żakiecie wspominałam juz kilka tygodni temu ale nie miałam go jeszcze okazji pokazać :) Zadowolona jestem bardzo, bo to moja pierwsza rzecz z podszewką, poza tym sama część wierzchnia ma ponad 20 części! Model pochodzi z Burdy, ale oczywiście numer gdzieś mi zaginął w akcji więc jak go znajdę to podam namiary. Żakiet wpadł mi w oko od razu, ale się go bałam. Z drugiej jednak strony warto było, bo nauczyłam się dużo użytecznych rzeczy.
Namęczyłam się niesamowicie przy rękawach - do wdania było naprawdę sporo materiału. Z tego wszystkiego zostawiłam żakiet na 2 tygodnie, aż wreszcie stwierdziłam, że wóz albo przewóz. Po kilku próbach się udało. Przy okazji musiałam skrócić ramiona - jestem chyba mniej barczysta niż Burda przewiduje. Podszewka zadziwiająco wszyła się bezproblemowo za to miałam śmieszną przygodę z rękawami...popatrzcie na ostatnie zdjęcie ;)












piątek, 2 sierpnia 2013

Mała Marta

Dzisiaj będziecie mieli okazję zobaczyć moją małą imienniczkę. Jestem jedną z tych osób, które wciąż piszą listy i jedna z moich penpalek od jakiegoś czasu jest mamą. Przesłała mi także kilka zdjęć córeczki- 2 z nich skończyły na tym LO. Mama dziewczynki nie miała także nic przeciwko zaprezentowaniu ich publicznie :) Mam nadzieję, że mała Marta wyrośnie na fantastyczną dziewczynkę i że będzie  życiu szczęśliwa!

LO okazał się ciężki do sfotografowania- dwie serwetki, papier do pieczenia, przezroczyste serduszko w delikatne wzory, journaling dookoła strony, tuż pod papierem i kilka przeszyć wyglądają delikatnie i bardzo warstwowo ale nie umiem tego ująć na zdjęciu :( LO inspirowany mapką na ScrapMap



czwartek, 18 lipca 2013

Baby birthday

Rzadko robię kartki dla dzieci. Nie mam wielu dzieciatych znajomych, więc rzadko mam okazję. Ale przyszedł mi do głowy pomysł na kartkę i nawet brak okazji mnie nie powstrzymal ;) Bardzo lubię dodawać elementy origami do kartek. Kokardy pojawiają się u mnie dość często, były też serduszka a dzisiaj sukienka :)

Przy okazji przypominam o moim candy!



wtorek, 9 lipca 2013

Liftowanie lipcowe

Mówiłam już, że spodobało mi się liftowanie? Tym bardziej, że liftowane kartki na Scrapgangsterkach są takie inne o tych które robię zazwyczaj. Zawsze uczę się czegoś nowego liftując takie prace. W tym miesiącu jest to kartka Oliwiaen która powala na kolana! Do oryginału mi daleko, ale mimo wszystko jestem zadowolona :)

Edit: Wykonałam drugiego lifta tej kartki i postanowiłam go zgłosić, zamiast tej kartki :)

Tutaj zdjęcie oryginału:



A tutaj już moja karteluszka:






Następnym razem jak będę robiła scrapbookingowe zakupy to poszukam kwiatków i innych takich 'duperelek' bo brakuje mi ich w takich pracach ;)


poniedziałek, 1 lipca 2013

One of a kind

Jaki piękny i leniwy dzień dzisiaj mam!  Ok, z tym leniwym to trochę przesadziłam, bo była już siłownia i sprzątanie, ale generalnie (na chwilę obecną) poniedziełki to moje dni wolne i bardzo je lubię :) Zaraz wybiorę się na spacer, bo pogoda iście letnia- aż trudno uwierzyć, że u mnie środek zimy! 

Ale zanim spacer to pokażę Wam co zmajstrowałam wczoraj.Karteczka urodzinowa dla bardzo fajnej osóbki :) Papiery to American Crafts- mam mały zestaw papierów- muszę się rozejrzeć za pełnowymiarowym bo pokochałam te wzory i kolory- takie moje. Uwielbiam szarości i róże, i wzory geometryczne. Zrobiona według mapki do ScrapMap- nie wiem jak Wam ale mnie motywó wąsów średnio kręci, więc nie sugerowałam się kształtem na mapce ;)





I jako mały bonus pokażę pudełeczko po czekoladkach, które wykorzystałam do zapakowania naszyjnika na prezent. Pudełko oryginalnie było czarne i brzydkie, ale miało idealne wymiary :)




poniedziałek, 17 czerwca 2013

Cardlift #2

Trafiłam wczoraj na bloga Scrapgang i spodobała mi się przepiękna kartka  Brises, którą należy zliftować. To mój drugi kartkowy lift i pewnie nie ostatni, bo bardzo fajnie mi się pracuje na 'cudzych' kartkach :) Myślę, że nie wyszło źle- mi się podoba i mam nadzieję, że koleżance też przypadnie do gustu!




czwartek, 16 maja 2013

Sweet birthday

Pastelowa, romantyczna kartka, taka nie bardzo moja, ale z takimi papierami inaczej się nie da ;) Kwiatki i motylek dodatkowo ozdobione brokatem.

Quite a romantic card which is not very my style but with those papers I couldn't do anything else ;) Flowers and the butterfly are decorated with some pink glitter




niedziela, 12 maja 2013

A moment lasts all of a second...

Hello, hello :) Jak tam Wasza niedziela? U mnie było całkiem słonecznie, co jest miłą odmianą po ostatnich ulewach. Ponadto świętowaliśmi dzisiaj Dzień Mamy i muszę Wam powiedzieć że mam najfajniejszą 'teściową' na świecie! Ale do rzeczy- dzisiaj powstała nietypowa kartka do nietypowej mapki na ScrapMap.  Wesoło, kolorowo, trochę chlapań i taśmy washi. A co do sentencji- chwile faktycznie są krótkie, ale to wspomnienia tych chwil trwają tak długo jak tylko chcemy... Kartka ma przypominać o takim miłym momencie...

Hey, how are you all doing on Sunday? Wellington was surprisingly sunny today which is a nice change after recen rainy days. Today we also celebrated Mother's Day and I must admit- I have an amazing 'mother-in-law'- the best in the world ;) But the post is not about that. I made quite untypical card with an untypical sketch on ScrapMap. Cheerful, colorful, with some splatters and washi tape. And I love the sentence- moments don't last long but we can remember them as long as we want... I want my card to be a reminder of a lovely moment...





I jeszcze... przybyło mi trochę kwadratów :) Podoba mi się to szydełkowanie wieczorami, przy jakimś serialu. Być może koc z kwadratów powstanie na następną zimę. Na razie kwadratów jest 17!






sobota, 4 maja 2013

Colorful thank you :)

Kolorowa kartka dla brata. Samo dobieranie papierów i kolorów wywołało mnówstwo radości! Kartka to też interpretacja CardMapki # 29- taka trochę inna niż inne kartki które zrobiłam.

Colorful card for my brother. Just choosing the colors and papers made me rally happy! Card was made according to the CardMap#29- it is so different than the other ones I made. 



piątek, 3 maja 2013

Happy Mother's Day

Witam po krótkiej przerwie :) Tak się złożyło, że nie moge pokazać ostatnich rzeczy, które stworzyłam- muszą najpierw dotrzeć do adresatów. Wczoraj zobaczyłam mapkę na Freshly Made Sketches i na szybko powstała taka kartka. 

Hello after a short break. There are things I recently made but I can't show them. I need to wait for the postal services to deliver them first. Yesterday I checked Freshly Made Sketches and saw very nice sketch so I made this card :)





I jeszcze się pochwalę- mój LO został wyróżniony przez ekipę ScrapMap :D

czwartek, 25 kwietnia 2013

Tricolor necklace

Udało mi się skończyć naszyjnik do kompletu z kolczykami "Tricolor" Dość krótki, ale sympatyczny. Teraz zacznę coś kombinować na pewne ciekawe wyzwanie :)

I managed to finish the necklace 'Tricolor'. It's quite short but it looks good. Now I'm going to start something for some very interesting challenge :)





wtorek, 23 kwietnia 2013

Tricolor

Wzięło mnie ostatnio na intensywne kolory. Róż, ciemny niebieski i błękit razem bardzo mi się spodobają, a akrylowe kulki świetnie podpasowały do sznurków. Muszę je trochę ładniej wykończyć, ale i tak jestem z nich zadowolona. Na tyle , że właśnie robię naszyjnik do kompletu.

I'm into intense colors lately. Fuchsia, dark blue and pale blue together are a really good combination, Luckily I had perfect acrylic beads to go along with the cords. I need to finish the back in better way but I'm still happy with the results. In fact I even started a necklace in same colors :) 




I jeszcze jedno...
Przez ostatnie miesiące starałam się być na blogu 5-6 razy w tygodniu niestety musi się to zmienić. Lubię tworzyć, ale muszę parę rzeczy pozmieniać w swoim życiu, poprzestawiać priorytety i niestety poświęcać mniej czasu na moje pasje. Ale mam nadzieję, że będzie warto :)

And one mor ething...
Lately I've been trying to add posts here 5-6 times a week but unfortunately it has to change. In order to sort my life out I have to change priorities and spend less time creating things. But I'm hoping it will all be worth it :)

wtorek, 16 kwietnia 2013

Granny squares

Od jakiegoś czasu zaczęły fascynować mnie koce zrobione z tak zwanych 'granny squares'- wyszydełkowanych kwadratów, które się potem łączy razem. Postanowiłam spróbować i jednocześnie potrenowac szydełkowanie :) Pierwsze dwa kwadraty za mną!
Wzór zaczerpnięty z bloga Kasy <link>

I got really fascinated by granny square blankets. I decided to try it myself and I figured out it would be a great chance to practice my crochet skills. First two squares are already done :D
I got the pattern from Kasa's blog





Pages - Menu