Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 grudnia 2013

Sutasz w szmaragdzie

Dzisiaj Sylwester - macie jakieś plany? Ja miałam, ale niestety choroba pokrzyżowała mi plany - wczoraj zaniemówiłam i nie zapowiada się żebym odzyskała głos na czas. Nie żebym za bardzo narzekała - nie przepadam za Sylwestrami, nigdy za bardzo ich nie lubiłam.
Rok kończę sutaszowo - miałam kilkumiesięczną przerwę, aż wreszcie po świętach coś mnie tknęło i odkurzyłam pudełka z koralikami i sznurkami. Powstał naszyjnik w szmaragdowym kolorze z elementami złota i czerni. Trochę wyszłam z wprawy ale jestem zadowolona z efektów - miałam też okazję po raz pierwszy użyć taśmy perełkowej. Na zdjęciu koniec taśmy trochę się schował - oczywiście zobaczyłam to po zrobieniu zdjęć ;)






I na koniec:



piątek, 14 czerwca 2013

Niefotogenidzny dzyndzel

Dzyndzel to takie fajne polskie słówko! Muszę uświadomić mojego ukochanego, ze takie słówko istnieje bo na pewno mu się spodoba. A jak jeszcze na dodatek mu powiem, że po staropolsku dzyndzel lub chwost  to kutas to już wogóle :D Obcokrajowcy i ich nauka polskiego! 
Ale do rzeczy. Zainspirowana tym tutorialem ( koniecznie zerknijcie na podlinkowanego bloga, bo jest fantastyczny i bardzo inspirujący) postanowiłam wykorzystać chwosty w naszyjniku. Biało-szaro-czarne frędzle zawieszone na rzemyku tworzą dłuższy naszyjnik, który niestety jest bardzo niefotogeniczny! Na 20 zdjęć tylko 2 nadawały się do prezentacji. Na żywo wygląda bardzo fajnie- bransoletkę też zrobię :)





piątek, 31 maja 2013

Kolejny naszyjnik

Coś ostatnio u mnie biżuteryjnie się zrobiło. Naszyjnik ten powstał na szybko i z potrzeby wykorzystania koralików, które nie nadawały się do czego innego. Może jeszcze jakąś bransoletkę zrobię z nich bo trochę ich zostało. Wykonanie banalnie proste- wycięłam bazę z białgo, grubego filcu i ponaklejałam koraliki w miarę symetrycznie. Doczepiłam szureczki i oto jest :) Nie jest to dzieło sztuki i nie przetrwa lat, ale kilka razy na pewno go założę.

piątek, 24 maja 2013

Heart pendant

Dzisiaj taki drobiazg- zawieszka ze szklanym sercem, białym sutaszem i czerwonymi koralikami. Mała i sympatyczna :) Serducho dawno już czekało na jakąś oprawę. Teraz zostały mi jeszcze 3!



I jeszcze- pewna duszyczka chciała zobaczyć jak się naszyjnik z poprzedniego postu prezentuje w użyciu :) Postanowiłam zrezygnować z tych łańcuszków na dole- ale już mam pomysł jak je wykorzystać!

wtorek, 21 maja 2013

Crochet neacklace

Wzięło mnie ostatnio na naszyjniki, a w sumie to na biżuterię tak ogólnie. Nigdy jakoś za bardzo nie przepadałam za noszeniem biżuterii, ale pracuję teraz na moim wyglądem i stwierdziłam, że biżuteria jest świetnym dodatkiem! Wiem, wiem, Ameryki nie odkryłam ;) Pewnie w ciągu kilku następnych miesięcych powstanie więcej naszyjników i bransoletek. Tym razem zainspirował mnie tutorial zamieszczony na blogu Love2bloom. Ale jak to ja- kupilam srebrny łańcuszek, włóczkę i po przyjsciu do domu zorientowałam się że wełna jest za cieńka na ten łańcuszek. Postanowiłam więc wykorzystać wełnę z której robię moje granny squares...ale oczywiście nie mogłam znaleźć szydełka- te pod ręką były za małe albo za duże... Czasami mam wrażenie że połowę mojego czasu spędzam szukając rzeczy ;) W końcu chwyciłam inny, mniejszy łańcuszek, cieńką wełnę i zaczęłam szydełkować. Efekt jest inny niż w tutorialu ale ja jestem zadowolona!



Dopiero na zdjęciu zobaczyłam, że jeden z łańcuszków strasznie sie poskręcał- już został naprawiony więc wygląda lepiej :)

poniedziałek, 20 maja 2013

Spiked necklace

Nudziło mi się wczoraj, więc w łapki wpadł mi kawałek łańcuszka i kolce. Kilka minut później powstał całkiem sympatyczny naszyjnik :)

I was bored yesterday so I got a piece of chain and some spikes. Several minutes later I got brand new necklace that I quite like :)



czwartek, 25 kwietnia 2013

Tricolor necklace

Udało mi się skończyć naszyjnik do kompletu z kolczykami "Tricolor" Dość krótki, ale sympatyczny. Teraz zacznę coś kombinować na pewne ciekawe wyzwanie :)

I managed to finish the necklace 'Tricolor'. It's quite short but it looks good. Now I'm going to start something for some very interesting challenge :)





niedziela, 7 kwietnia 2013

My first soutache necklace

Niedzielne leniwe popołudnie spędzam na kanapie i pod kocem z kubkiem gorącej herbaty. Przez ostatnie kilka dni zrobiło się zimno i zaczęło rozkładać mnie przeziębienie. Mam nadzieję, że kilka godzin odpoczynku załatwi sprawę bo nie mam czasu na choroby ;) Naszyjnik powstał na zamówienie, muszę jeszcze dorobić kolczyki. To moja pierwsza większa praca sutaszowa. Efekt końcowy mi się podoba i myślę teraz na naszyjnikiem dla siebie.

I'm having a very lazy afternoon, on the couch and under a blanket. With a cup hot tea. The last few days were quite cold and I think I'm catching a cold. I hope that lazy afternoon will help me cos I dont have time to be sick ;) The necklace was made for a customer order, now I just need to make the matching earrings. This necklace is my first bigger piece of work and I'm happy with it. Now I want to make one for myself!







piątek, 1 marca 2013

Work in progress

Żeby nie było, że nic nie robię...

It's not like i'm doing nothing...




Pages - Menu