poniedziałek, 11 marca 2013

Thank you card

Dzisiaj wreszcie dobrałam się do moich papierów. Na szybko powstała kartka do Cardmapki #25 na ScrapMap.

I was able to get to my papers today finally! I made this card quickly for ScrapMap challenge 






Chciałabym też złożyć najlepsze życzenia załodze  Art-Piaskownicy i zaprosić na candy organizowane przez dziewczyny!

Also- Happy Birthday Art-Piaskowica! Also there is a candy to have a look at their blog :)


niedziela, 10 marca 2013

Paper flowers

Jako, że Ukochany kompletnie zignorował Dzień Kobiet i kwiatków się nie doczekałam, postanowiłam je sobie sama sprawić. Ceny kwiatów ciętych powalają na kolana, aż szkoda wydawać pieniądze na coś co wytrzyma kilka dni. Kwiaty doniczkowe ze mną nie za bardzo chcą mieszkać...jedyne dwie żywe roślinki w moim domu to bambus ( a właściwie dracena, ale wszyscy mówią na to bambus) i mięta. A Ukochany jeszcze imbir dorzucił do doniczki i nawet już kiełkuje :) 
Ale do rzeczy- kiedyś dawno, dawno temu na jakimś blogu zobaczyłam przepiękne kwiaty z bibuły... Niestety zapomniałam zapisać sobie co to za blog i nie jestem go znaleźć. Ale bibułę kiedyś kupiłam i wreszcie ją wykorzystałam. W sieci znalazłam prosty tutorial na goździki. W tutorialu została wykorzystana cieniutka bibuła, dlatego tamtejsze kwiatki są bardzo delikatne. Ja wykorzystałam bibułę falistą i też się udało. 


My lovely partner completely ignored Women's Day and I didn't receive any flowers. So I decided  to get some myself. The prizes of fresh flowers are ridiculous and I'm way too 'cheap' to spend money on something that perishable. Plants in pots never ever survive me- except  lucky bamboo and mint . There is also ginger that my partner planted and its still there :) 
But to the point- long long time ago I found beautiful crepe paper flowers. Of course I forgot to save the bookmark and I have no idea how to find it again but I bought crepe paper so I decided to use it. I found this simple tutorial   and I think it worked well. Tutorial showed flowers made form tissue paper and that's why they look more delicate.




piątek, 8 marca 2013

Yummy salad

Craftowo cały czas nie mam czego pokazywać ale za to pokaże Wam jak wygląda moje ostatnio ulubione danie. Sałatka makaronowa z fetą, grilowaną papryką, rodzynkami  i miętą. Połączenie smaków oryginalne i zaskakująco udane! Polecam wypróbować! Zdjęcia są jakie są ale mój aparat ostatnio coraz częściej odmawia posłuszeństwa...


I still have nothing crafty to show but I will show you what my recently favorite meal is- pasta salad with feta, roasted pepper, raisins and mint. Flavors are quite original but they go surprisingly well together! I highly recommend it! My camera is being naughty, I should think of replacing it...



A tutaj przepis:

  • opakowanie makaronu kokardek lub sprężynek
  • 1/4 szklanki orzeszków pinii 
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 2 średnie cebule pokrojone w paski
  • 1/4 szklanki rodzynek
  • 1 łyżeczka startego czosnku
  • 1 szklanka grilowanej papryki w zalewie (może być konserwowa) opłukana i osuszona
  • 200g pokruszonej fety
  • 2 łyżki posiekanych listków mięty
  • 2 łyżki posiekanej bazylii
  • 1/4 łyżeczki pieprzu

Makaron ugotować (bez dodawania oleju i soli), zachować pół szklanki wody po makaronie. Orzeszki pinii zarumienić na małej patelnii. Na dużej patelni smażyć cebulę, czosnek i rodzynki przez 5 min lub dłużej- ąz cebula się zarumieni. Często mieszać. Dodać paprykę, smażyć przez kolejne 3-4 minuty. Dodać makaron i wodę, gotować przez minutę lub dwie. Zdjąć z ognia, dodać fetę, miętę i bazylię. Posypać orzeszkami pinii ( u mnie jeszcze biały i czarny sezam) Delektować się fantastycznym daniem :D


For recipe in English please click here

środa, 6 marca 2013

Inspiracje: Amigurimi

Chwilowo nie mam papierowej weny. Ciągle pracuję nad naszyjnikiem i haftuję moją sówkę- zajmuje mi to całkiem sporo czau. Cały czas też po głowie chodzą mi nowe rzeczy, które chciałabym zrobić, ale nie wszystko na raz. Od jakiegoś czasu marzą mi się takie przemiłe szydełkowe stworki- czyli Amigurimi

At the moment I'm not really inspired to make any papercrafts. I'm still working on my necklace and cross-stiching my little owl which takes quite a bit of time.  And I still keep thinking of new things to try. I'm just not able to do it all at the same time. I've been thinking recently of those amazing crochet creatures- amigurami




niedziela, 3 marca 2013

Southern Cross continued


Pamiętacie kartkę z Krzyżem Południa? Dzisiaj podobny motyw przeniosłam na... ciacho! Świętuję dzisiaj z najbliższymi i postanowiłam wykorzystać okazję aby zrobić tort kawowy. Nie do końca wyszło jak sobie zamarzyłam, ale nie jestem rozczarowana. 
Nie wiem czy można dwie prace, ale zgłaszam moje ciacho do wyzwania 12/12 na Art-Piaskownicy. Totr jest kawowy więc jeszcze bardziej się wpisuje w wytyczne!

Do you remember the card with Southern Cross? Today similar design on a ...cake! I'm celebrating today and decided to make a coffee cake. It didn't turn out the way I wanted but I'm not disappointed. 





sobota, 2 marca 2013

Southern Cross

Kartka specjalnie dla moich znajomych holendrów, których poznałam na lotnisku w czasie mojej podróży tutaj. Od tygodnia możemy się dumnie nazywać rezydentami, bo jakoś tak wyszło że nasze podania zostały rozpatrzone w tym samym czasie :) A konstelacja z kartki to oczywiście Krzyż Południa, który znajduje się także na tutejszej fladze.
Skorzystałam z mapki MojoMonday i zainspirowałam się wyzwaniem 12/12 w Art-Piaskownicy

This card was specially made for my Dutch friends. I met them at the airport on my way here. Since last week we call call ourselves residents as our applications were granted at the same time :) Stars from the card is of course Southern Cross constellation which can be also found on New Zealand flag. Card inspired by Mojo Monday and Art-Piaskownica





piątek, 1 marca 2013

Work in progress

Żeby nie było, że nic nie robię...

It's not like i'm doing nothing...




Pages - Menu